O stary szacun!!! 18 minut!! rekord!! ja bez wyzywania ok-4 min.z wyzywaniem 4min. + 1! ten film to po prostu tragedia w jednym akcie i to akcie rozpaczy!!
Seksowne kociaki przeciwko armii cyborgów. Szalone pościgi, krwawe potyczki, setki wystrzelonych kul, odwieczna walka dobra ze złem – a wszystko to w szalonym tempie i okraszone kobiecym wdziękiem w ekscytującym filmie akcji z elementami thrillera i science fiction. Witamy w Elliotsville. Typowe małe amerykańskie miasteczko, z tą tylko drobną różnicą, że w dużej mierze zamieszkałe przez... cyborgi. Zostały one stworzone przez siły rządowe, które w ten sposób mogą kontrolować każdy zaułek kraju. Na domiar złego władzę nad nimi zdobywa diaboliczny Elliot, człowiek o bardzo złych zamiarach. Nie będzie mu jednak łatwo je zrealizować, bowiem do boju wkracza gang motocyklistek. Dziewczyny są pi��kne, zdeterminowane i śmiertelnie niebezpieczne. Rozpoczyna się walka o dużą stawkę.
Ten film to kompletne dno. Może i te dziewczyny są "kociakami", ale komputerowo zrobione naboje to już jest kompletna przesada a tytuł to parodia.
O w mordę !!! Co to jest !!
Obejrzałem kilkanaścic min tylko dlatego że w opisie było coś o seksownych kociakach hehe ale nawet tego tu nie ma !!!
O stary szacun!!! 18 minut!! rekord!! ja bez wyzywania ok-4 min.z wyzywaniem 4min. + 1! ten film to po prostu tragedia w jednym akcie i to akcie rozpaczy!!
Wytrzymałem 18 minut .