Naukowcy NASA odkrywają, że do Ziemi zbliża się asteroida równa powierzchni stanu Teksas, pędząca w szybkością 35 000 kilometrów na godzinę. Jeżeli zderzy się z Ziemią, nasza planetę czeka nieuchronna zagłada. Szef NASA Dan Truman zdaje sobie sprawę, że zapobiec katastrofie może jedynie misja promu kosmicznego