Sam i Lucy wydają się być dobraną parą - młode, odnoszące sukcesy małżeństwo, bardzo w sobie zakochani. Zdecydowali, że nadszedł czas, by do rodziny dołączyło dziecko. Świetnie. Rozpoczynają więc uważne planowanie, energicznie biorąc się do rzeczy. Jak dotąd bez rezultatu. Próbują najnowszych rytuałów - masaży z olejkami aromatycznymi, seksu podczas pełni księżyca, chińskiej akupunktury i egzotycznych afrodyzjaków. Próbują też zapłodnienia "in vitro" przeprowadzonego przez najlepszych
.
Prosze nie odlądajcie tego!!