Znaleziony zostaje martwy młody mężczyzna. Jego ciało jest nagie i mocno poobijane. Autopsja wykazuje we krwi ofiary obecność GHB, narkotyku zwanego "pigułką gwałtu". Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna został porwany, był wykorzystywany seksualnie i torturowany. Istnieją przesłanki, że za zbrodnią stoi gang, który wcześniej porywał już ludzi, jednak mężczyzna stał się ich pierwszą ofiarą śmiertelną. Ślady prowadzą do klubu nocnego, do którego chodzą również córka Irene Huss, Jenny, i jej przyjaciółka, nieświadome czającego się tam niebezpieczeństwa. Tymczasem Irene Huss ma problem z dotarciem do osób, które przeżyły porwanie, a czas działa na niekorzyść dochodzenia.