Stacja Comedy Central wyemitowała program z serii "Roast", który poświęcony był Charliemu Sheenowi. Tego typu programy są bardzo popularne w amerykańskiej kulturze. Osoby, które stają się obiektem "roastu" uważają to za wielki zaszczyt. Roast to coś w rodzaju anty-benefisu. Bohater wieczoru jest bowiem wyśmiewany przez zgromadzonych gości. Wytykane są jego błędy, wady, nałogi, itp. Dowcipy nierzadko są bardzo mocne, często z kategorii tych poniżej pasa.