Takie dramaty jak ten, który rozegrał się 11 września 2001 r. w Nowym Jorku, wstrząsają całym światem. Właśnie tego feralnego dnia, w amerykańskiej metropolii, toczy się akcja sztuki francuskiego autora Christiana Simeona "Teorban". To historia miłości z tragedią w tle, opowieść o przeznaczeniu, bezsilności, rozpaczy, o tym, jak rzeczy z pozoru ważne tracą w jednej chwili znaczenie w obliczu spraw ostatecznych.
Joanna, 36 - letnia Francuzka, od czterech lat jest związana z Gregiem, młodym, dobrze zarabiającym menedżerem, pracującym w World Trade Center. Dziewczyna jest muzykiem, gra na zabytkowym instrumencie z XVIII w. teorbanie, czyli lutni basowej. Tego dnia o dziesiątej ma przesłuchanie u wybitnego wirtuoza, od którego zależy cała jej dalsza kariera. Jest dopiero godzina 7.50, ale Joanna już jest w gotowości, nie może się przecież spóźnić. ...